5. PZU Cracovia Półmaraton Królewski

5. PZU Cracovia Półmaraton Królewski zaliczył rekordową frekwencję. Rywalizacja na trasie o długości 21 km i 97,5 metra, która wiodła sprzed Tauron Areny przez m.in. Aleję Pokoju, ulicami wzdłuż Wisły i wzdłuż Błoń od strony Alei 3 Maja oraz przez Rynek Główny, a kończyła się we wspomnianej hali, przyciągnęła tłumy biegaczy. Na starcie stanęło 8776 osób.

5. PZU Cracovia Półmaraton Królewski ukończyło 23 osoby z SKB:

Barbara Skrzypczak, Katarzyna Wolak, Bożena Polek, Lucyna Markiewicz, Małgorzata Jarocka, Justyna Zaorska, Sylwia Kopała, Katarzyna Galińska, Gertruda Siembida, Ewa Urban

Marcin Nowak, Tomasz Łeptuch, Piotr Proszowski, Mariusz Gołos, Adam Szymański, Marian Krawczak, Marian Włodarczyk, Mariusz Piekarz, Tomasz Tokarz, Grzegorz Ptasznik, Andrzej Buksa, Bogdan Dziuba, Stanisław Łańcucki.

Dla niektórych naszych klubowiczów był to debiut na tym dystansie. Justyna Zaorska półmaratonem w Krakowie zdobyła Koronę Polskich Półmaratonów.
Staszek Łańcucki zajął 1. miejsce w kategorii wiekowej M60 z czasem 1:21,00 (95. miejsce OPEN na 8746 osób, które ukończyły bieg).
Bogdan Dziuba był 1. w kategorii wiekowej M40 z czasem 1:12,17 (11. miejsce OPEN na 8746 osób, które ukończyły bieg).

Tauron Festiwal Biegów – Krynica Zdrój

Co roku, w drugi weekend września w Krynicy Zdroju odbywa się Festiwal Biegowy. To prawdziwe święto biegaczy. Różnorodność tras biegowych, dystansów, sportowa rywalizacja, spotkania ze światowej sławy sportowcami, instruktorami, dietetykami, koncerty, targi i panele dyskusyjne co roku przyciągają tysiące pasjonatów biegania z Polski z zagranicy. W tym roku w Krynicy nie zabrakło także naszych klubowiczów. Aż 11 osób stanęło na starcie różnych festiwalowych zawodów. Wszyscy także szczęśliwie dotarli do mety, a sukcesów nie zabrakło! Bogdan Dziuba, trener i prezes Stalowowolskiego Klubu Biegacza dał dobry przykład i trzykrotnie stawał na podium krynickiego festiwalu. 7 września wywalczył II miejsce w M40 w Biegu dla Niepodległej (1918 m), 8 września zajął III miejsce w M40 w „Życiowej Dziesiątce” (10 km) i tym samym otrzymał także tytuł Vice Mistrza Polski Masters, a 9 września wybiegał IV miejsce swojej kategorii Konspol Półmaraton (21 km). Małgorzata Siembida w „Życiowej Dyszce” stanęła w swojej kategorii na najwyższym podium i otrzymała tytuł Mistrzyni Polski Masters! Natomiast w Konspol Półmaraton zajęła II miejsce w kategorii kobiet 40-49 lat. Warto zaznaczyć, że w tej kategorii była najlepszą Polką. Paweł Niemiec zakwalifikował się do finałów w Biegu dla Niepodległej, zrobił „życiówkę” w „Życiowej Dyszce” i pokonał trasę biegu górskiego Runek Run (22 km). Piotr Proszowski w pierwszy dzień festiwalu wystartował w Biegu dla Niepodległej, zakwalifikował się do finału i zajął 7. miejsce w M40. Drugiego dnia zmierzył się z dystansem 34 km, pokonując górską trasę Biegu Siedmiu Dolin i ustanawiając swoją „życiówkę” na tym dystansie. 34 km Biegu Siedmiu Dolin pokonały także Małgorzata Jarocka oraz Ewa Musiał. Trasa nie należy do najłatwiejszych (dwa strome podbiegi – pod Wierchomlę i Runek. Przewyższenie to 1720 m), a mimo to panie ustanowiły swoje rekordy życiowe. Justyna Zaorska oraz Dominika Serwacka wybiegały „życiówki” w „Życiowej Dyszce”. Trasa reklamowana jest jako najszybsza w Polsce, ale ci co biegli twierdzą, że wcale lekko nie jest. Justyna dodatkowo postanowiła zmierzyć się z prawie 3 km podbiegiem na Jaworzynę Krynicką, a Dominika wystartowała w Biegu Kobiet na 600m. „Życiową Dyszkę” pokonała także Alina Kazio oraz Marian Włodarczyk, który w ostatni dzień festiwalu wspiął się także na Jaworzynę Krynicką. Największego wyczynu dokonał jednak Rafal Serwacki, który wystartował w Ultramaratonie Wyszehradzkim im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – Bieg 7 Dolin 100 km! To jeden z bardziej wymagających biegów górskich w kraju (jest eliminacją do Ultra Trail du Mont Blanc). Trasę w Beskidzie Sądeckim cechują wymagające podbiegi (w sumie przewyższenie sięga 4500 m) i techniczne zbiegi. Rafał pokonał trasę w czasie 16 godzin i 43 minut. Na mecie czekała na niego szczęśliwa i dumna żona, teściowie i pełni podziwu klubowicze. Dominika Serwacka dodaje: „Jeśli chodzi o bieg to bardzo ciężki, morderczy wręcz. Zdjęcie trasy mówi samo za siebie. Ciągle pod górę lub zbiegi w dół. Rafał kończył z czasem 16:43;19, ale akurat czas się nie liczył. Najważniejsze, żeby zmieścić się w limicie 17 godzin, co wcale nie było takie łatwe. Walczył do końca i osiągnął zamierzony cel. Były to jego pierwsze zawody w biegach Ultra. Jak zaczynać to z grubej rury 🙂 Dużo osób odpadło już na trasie, gdyż nie zmieścili się w limicie czasowym na poszczególnych punktach. Wystartowało prawie 700 osób, z czego ukończyło 479. Rafał zajął 433 miejsce.” Wszystkim serdecznie gratulujemy. Pozdrawiamy wszystkich biegaczy, których mieliśmy przyjemność spotkać i poznać w Krynicy.