10 czerwca nasi klubowicze rozdzielili się na dwie grupy by wziąć udział w biegach w dwóch pobliskich miejscowościach. Ośmioosobowa grupa klubowiczów wybrała się do Janowa Lubelskiego, by wystartować spod pomnika na Porytowym Wzgórzu i pokonać 12 kilometrową trasę oddając w ten sposób cześć pomordowanym partyzantom. Przepiękna leśna trasa dawała się mocno we znaki z powodu temperatury i przypiekającego słoneczka. Zapobiegliwi organizatorzy „zatrudnili” więc karetkę by w razie potrzeby miał kto reanimować biegaczy. Biegacze na szczęście sami dali radę trasie, za to karetka… doznała kontuzji już pod pomnikiem. Natychmiast wezwano drugą karetkę by tej „naszej” pomogła. Niestety reanimacja nie powiodła się, więc wzięta na hol odjechała w nie znanym nam kierunku. Była to na szczęście jedyna „poszkodowana” w biegu a 120 startujących zawodników szczęśliwie dotarło do mety o własnych siłach. Prym w biegu wiodły nasze zawodniczki. Nie tylko zdobyły miejsca na podium, ale całe podium GENERALKI KOBIET należało DO NAS.

Z kolei inna grupa w ilości sztuk siedem, wybrała się do Nowej Sarzyny gdzie obchodzący swoje 80-lecie zakład chemiczny CIECH Sarzyna zorganizował bieg na dystansie 11 km. Bieg odbył się trasą wokół zakładu, udział w nim wzięło 88 zawodników. I tu również nie zabrakło miejsc na podium. Zwyciężczynią biegu w klasyfikacji kobiet była nasza mistrzyni Małgorzata Siembida. Pozostali zajęli 4 miejsca w klasyfikacji wiekowej. Tak nam minęła sobota ale to nie koniec biegowego weekendu. Przed nami jeszcze niedziela, tak więc jutro Piotr Rochowski startuje w Półmaratonie Jurajskim, natomiast  spora grupa klubowiczów wybiera się do Tarnobrzegu, ale  o tym przeczytacie po biegach.

Gratulacje dla wszystkich , brawa dla dziewczyn i Tak Trzymać 🙂

Galerię zdjęć z Janowa Lubelskiego można zobaczyć tutaj

Galeria zdjęć z Nowej Sarzyny można obejrzeć tutaj