Tauron Festiwal Biegów – Krynica Zdrój

41517479_2068211073221770_7940974675775979520_o

Co roku, w drugi weekend września w Krynicy Zdroju odbywa się Festiwal Biegowy. To prawdziwe święto biegaczy. Różnorodność tras biegowych, dystansów, sportowa rywalizacja, spotkania ze światowej sławy sportowcami, instruktorami, dietetykami, koncerty, targi i panele dyskusyjne co roku przyciągają tysiące pasjonatów biegania z Polski z zagranicy. W tym roku w Krynicy nie zabrakło także naszych klubowiczów. Aż 11 osób stanęło na starcie różnych festiwalowych zawodów. Wszyscy także szczęśliwie dotarli do mety, a sukcesów nie zabrakło! Bogdan Dziuba, trener i prezes Stalowowolskiego Klubu Biegacza dał dobry przykład i trzykrotnie stawał na podium krynickiego festiwalu. 7 września wywalczył II miejsce w M40 w Biegu dla Niepodległej (1918 m), 8 września zajął III miejsce w M40 w „Życiowej Dziesiątce” (10 km) i tym samym otrzymał także tytuł Vice Mistrza Polski Masters, a 9 września wybiegał IV miejsce swojej kategorii Konspol Półmaraton (21 km). Małgorzata Siembida w „Życiowej Dyszce” stanęła w swojej kategorii na najwyższym podium i otrzymała tytuł Mistrzyni Polski Masters! Natomiast w Konspol Półmaraton zajęła II miejsce w kategorii kobiet 40-49 lat. Warto zaznaczyć, że w tej kategorii była najlepszą Polką. Paweł Niemiec zakwalifikował się do finałów w Biegu dla Niepodległej, zrobił „życiówkę” w „Życiowej Dyszce” i pokonał trasę biegu górskiego Runek Run (22 km). Piotr Proszowski w pierwszy dzień festiwalu wystartował w Biegu dla Niepodległej, zakwalifikował się do finału i zajął 7. miejsce w M40. Drugiego dnia zmierzył się z dystansem 34 km, pokonując górską trasę Biegu Siedmiu Dolin i ustanawiając swoją „życiówkę” na tym dystansie. 34 km Biegu Siedmiu Dolin pokonały także Małgorzata Jarocka oraz Ewa Musiał. Trasa nie należy do najłatwiejszych (dwa strome podbiegi – pod Wierchomlę i Runek. Przewyższenie to 1720 m), a mimo to panie ustanowiły swoje rekordy życiowe. Justyna Zaorska oraz Dominika Serwacka wybiegały „życiówki” w „Życiowej Dyszce”. Trasa reklamowana jest jako najszybsza w Polsce, ale ci co biegli twierdzą, że wcale lekko nie jest. Justyna dodatkowo postanowiła zmierzyć się z prawie 3 km podbiegiem na Jaworzynę Krynicką, a Dominika wystartowała w Biegu Kobiet na 600m. „Życiową Dyszkę” pokonała także Alina Kazio oraz Marian Włodarczyk, który w ostatni dzień festiwalu wspiął się także na Jaworzynę Krynicką. Największego wyczynu dokonał jednak Rafal Serwacki, który wystartował w Ultramaratonie Wyszehradzkim im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – Bieg 7 Dolin 100 km! To jeden z bardziej wymagających biegów górskich w kraju (jest eliminacją do Ultra Trail du Mont Blanc). Trasę w Beskidzie Sądeckim cechują wymagające podbiegi (w sumie przewyższenie sięga 4500 m) i techniczne zbiegi. Rafał pokonał trasę w czasie 16 godzin i 43 minut. Na mecie czekała na niego szczęśliwa i dumna żona, teściowie i pełni podziwu klubowicze. Dominika Serwacka dodaje: „Jeśli chodzi o bieg to bardzo ciężki, morderczy wręcz. Zdjęcie trasy mówi samo za siebie. Ciągle pod górę lub zbiegi w dół. Rafał kończył z czasem 16:43;19, ale akurat czas się nie liczył. Najważniejsze, żeby zmieścić się w limicie 17 godzin, co wcale nie było takie łatwe. Walczył do końca i osiągnął zamierzony cel. Były to jego pierwsze zawody w biegach Ultra. Jak zaczynać to z grubej rury 🙂 Dużo osób odpadło już na trasie, gdyż nie zmieścili się w limicie czasowym na poszczególnych punktach. Wystartowało prawie 700 osób, z czego ukończyło 479. Rafał zajął 433 miejsce.” Wszystkim serdecznie gratulujemy. Pozdrawiamy wszystkich biegaczy, których mieliśmy przyjemność spotkać i poznać w Krynicy.

Drukuj
Facebook
Twitter
Email

Dodaj komentarz

Scroll Up